Ceny paliw po planowanych obniżkach VAT

ceny paliw

Ceny wszystkich paliw dawno nie były tak wysokie, jak w 2021 roku. Polski rząd po wielu miesiąca zbliżania się do psychologicznej granicy sześciu złotych za litr, a następnie po szybkim jej przekroczeniu, podjął działania mające na celu obniżenie cen benzyny, oleju napędowego oraz gazu ziemnego. Już za niedługo czeka nas jednak ciąg dalszy obniżek, a wszystko to dzięki obniżce podatku VAT na paliwa.

Na co składa się ostateczna cena paliwa?

Ceny paliwa to dość płynna (sic!) sprawa. Ich ceny nie bez powodu są narażone na drastyczne zmiany w krótkich odstępach czasowych. Mnogość zmiennych sprawia bowiem, że choć można próbować przewidywać rynkowe tendencje, nigdy nie można całkowicie zaufać analizom i z pełnym przekonaniem określić, jak będą kształtować się ceny za litr w przeciągu trzech miesięcy, sześciu miesięcy czy roku.

W Polsce ceny paliwa są bardzo mocno zawyżone przez mnogość podatków, jakimi są obarczone benzyna, olej napędowy i gaz. Spróbujmy więc rozebrać po kolei każdą z tych trzech rzeczy na czynniki pierwsze.

Jeżeli nasz samochód zasilany jest benzyną, jej cena netto z rafinerii stanowi jedynie 41% ostatecznej ceny, jaką możemy spotkać na stacjach. Ponad połowa całej kwoty, bo 51%, to podatki. Aż 32% to podatek akcyzowy, zaś 19% – podatek VAT. Resztę kwoty stanowi 3-procentowa marża samej stacji, 3-procentowa opłata paliwowa oraz 2-procentowa opłata emisyjna.

W przypadku oleju napędowego, który zasila samochody z silnikiem diesla, proporcje te rozkładają się nieco inaczej. W tym przypadku cena netto z rafinerii to 47%. Akcyza stanowi 1/4 całej ceny, zaś niezmienny jest podatek VAT, znajdujący się na pułapie oczywiście 19%. W przypadku oleju napędowego cenę zawyża nie opłata emisyjna, czego w teorii moglibyśmy oczekiwać, gdyż ta wynosi 2 procent. Aż 7 procent całej ceny bowiem stanowi opłata paliwowa.

W przypadku gazu proporcje rozkładają się jeszcze inaczej, co przekłada się na niższą względem benzyny i oleju napędowego cenę. Cena netto samego gazu to bowiem 52 procent ceny brutto na stacji. Akcyza to tylko 16 procent, zaś opłata paliwowa – 5 procent. Marża jest za to naprawdę wysoka, gdyż wynosi 8 procent, zaś podatek VAT oczywiście pozostaje niezmienny. Mimo wszystkich wahań cen, auta osobowe napędzane gazem nadal są tymi najekonomiczniejszymi.

Obniżka podatku VAT remedium na wysokie ceny paliw?

W najbliższym czasie polski rząd planuje jeszcze mocniej obniżyć ceny paliw, by te wróciły do poziomu bardziej przystępnego dla Polaków. Podatek VAT ma bowiem zostać obniżony do 8 procent, co znacznie zmieni proporcje i sprawi, że paliwa dość mocno potanieją.

Przewiduje się, iż ta zmiana, która ma wejść w życie w ramach Tarczy Antyinflacyjnej 2.0, ma sprawić, iż ceny benzyny i diesla spadną do pułapu 5-5,10 złotych za litr, zaś gaz ziemny bez trudu znajdziemy w cenie 2,50-2,60 złotych za litr.

Jeżeli zmiany te wejdą w życie, będzie to z pewnością ogromna ulga dla kierowców, o ile oczywiście zebrane w ten sposób podatki nie powędrują na pokrycie strat związanych z obniżką paliw do innych sektorów naszego życia. Wypada jedynie czekać na szczegółowe plany polskiego rządu. Na razie wygląda na to, iż samochody osobowe potanieją w eksploatacji.

5/5 - (1 vote)